Co warto jeść przed seksem?

Romantyczny wieczór często wiąże się z kolacją. Przy świecach czy przy ukochanym serialu, liczy się to, co zjemy. A wybór posiłku może mieć niebagatelny wpływ na jakość współżycia! Chodzi tu nie tylko o spożywanie produktów, które mają niekoniecznie atrakcyjny zapach. Niektóre produkty stanowią naturalne afrodyzjaki. Także skład posiłku wpływa na wytrzymałość i ochotę na seks.

Jaki powinien być posiłek przed seksem?

Przede wszystkim, przed seksem warto zjeść posiłek skomponowany z warzyw i owoców, lekki i lekkostrawny. Przejedzenie nie wpływa pozytywnie na libido ani możliwości. Jednak nie wszystkie warzywa sprawdzą się tak samo dobrze - kapusta czy brokuły powodują wzdęcia. Posiłek zaplanowany na romantyczną kolację nie może być nadmierne obfity, kaloryczny i ciężkostrawny. Warto postawić na potrawy duszone, gotowane na parze lub deser z czekolady.

Oczywiście nie istnieją magiczne potrawy ani produkty, których zjedzenie zapewnia potencję, siłę i nieodparty urok. Warto jednak wiedzieć, jak nie obniżyć swoich szans na udane współżycie nieodpowiednio skomponowaną kolacją.

Afrodyzjaki na kolację - prawda czy mit?

Istnieje szereg produktów, których spożycie poprawia potencję. To produkty uznawane za afrodyzjaki. Pozytywnie na sprawność seksualną wpływają takie składniki odżywcze, jak nienasycone kwasy tłuszczowe, cynk, selen, witamina D. Nie sposób jednak dostarczyć ich sobie dużo, a zwłaszcza pokryć niedoborów jednym posiłkiem tuż przed seksem. Warto zadbać o ich regularną podaż w odpowiednich dawkach.

Czy istnieją zatem produkty, które warto jeść tuż przed stosunkiem? Należą do nich:

  • pikantne przyprawy w umiarkowanych ilościach (poprawiają ukrwienie),
  • ryby pieczone lub gotowane na parze (zwłaszcza łososie, bogate w kwasy omega - 3),
  • jajka (witamina B6 pomaga uregulować poziom hormonów),
  • czekolada (zawiera magnez oraz pomaga uwalniać endorfiny),
  • świeże owoce (są bogate w witaminy i nie powodują uczucia przepełnienia).

Z użyciem powyższych składników nietrudno jest skomponować pyszną, elegancką kolację lub przekąskę, która doda pikanterii spotkaniu.

Jedzenie i picie przed seksem -czego lepiej unikać?

Niewiele potraw czy produktów może pozytywnie wpłynąć na jakość seksu, zwłaszcza gdy spożywamy je tylko tuż przed stosunkiem. Istnieje za to szereg potraw, których lepiej się wystrzegać, by nie stracić ochoty na seks i nie poczuć się niekomfortowo.

Potrawy ciężkostrawne

Wzdęcia, uczucie przepełnionego żołądka i ociężałość nie sprzyjają udanym zabawom łóżkowym. Wysokokaloryczny, tłusty posiłek nie jest więc dobrym wyborem na romantyczną kolację.

Potrawy o intensywnym zapachu

Niewskazane z dość oczywistych względów - aromat cebuli czy czosnku nie komponuje się w żaden sposób z atrakcyjnością i seksem. Lepiej postawić na potrawy o delikatniejszym zapachu, który zniknie po umyciu zębów.

Potrawy potencjalnie uczulające

Wielu osobom zdarza się z okazji randki zaszaleć i spróbować pierwszy raz wcześniej nieznanych potraw, takich jak sushi. To może być duży błąd. Owoce morza mają tendencje do wywoływania reakcji uczuleniowych.

Alkohol w dużych ilościach

Kieliszek wina nie zaszkodzi, jednak alkohole z bąbelkami lub ich większe ilości potrafią zrujnować najbardziej gorące plany. Warto uważać z procentami!

Zobacz również